Skip to main content

Kupujesz mieszkanie? Gratulacje, to duży krok. Ale zanim otworzysz szampana, zatrzymaj się na chwilę. Odbiór techniczny to moment, w którym możesz uniknąć wielu stresów i wydatków. Wystarczy wiedzieć, gdzie patrzeć i czego się domagać.

Ściany, sufity, podłogi czyli to, co widać od razu

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze? To pozory. Wystarczy przyłożyć poziomicę, by zobaczyć, że ściany wcale nie są idealnie proste. Odchylenie większe niż 3 milimetry na długości dwóch metrów to już powód do zgłoszenia usterki.

Przyjrzyj się tynkom, szczególnie w rogach. Szukaj pęknięć, zarysowań, nierówności. Sprawdź też kąty między ścianami, często zamiast 90 stopni wychodzi 88 lub 92, co później utrudnia montaż zabudowy kuchennej czy drzwi.

Podłogi też wymagają uwagi. Wylewka powinna być równa i bez pęcherzy powietrza. Jeśli masz poziomicę laserową, sprawdź nią cały pokój – różnice poziomów są częstsze, niż się wydaje.

Okna i drzwi niewielki błąd, duży przeciąg

To newralgiczny punkt każdego odbioru. Otwórz i zamknij każde skrzydło. Zwróć uwagę, czy nie ociera się o futrynę, nie trzeszczy i czy uszczelki nie są odkształcone.

Przyłóż dłoń do ramy. Jeśli czujesz chłód lub delikatny podmuch, okno nie jest dobrze osadzone. W sezonie grzewczym takie nieszczelności to nie tylko dyskomfort, ale też wyższe rachunki.

Drzwi wejściowe muszą domykać się płynnie, a zamek działać bez zacięć. Warto też sprawdzić próg, czy nie ma prześwitów między nim a posadzką.

Balkony i tarasy drobiazgi, które robią różnicę

To miejsca, gdzie deweloperzy najczęściej oszczędzają na dokładności. Upewnij się, że balkon ma odpowiedni spadek, woda powinna swobodnie spływać na zewnątrz, a nie zatrzymywać się przy drzwiach balkonowych.

Zajrzyj w narożniki, sprawdź uszczelnienia i łączenia płytek. Wystarczy niewielka nieszczelność, żeby po kilku miesiącach na ścianach pojawiły się zacieki.

Barierki powinny być stabilne, mocno przytwierdzone i zabezpieczone przed korozją. Warto też zapytać, czy użyto ocynkowanych elementów, to drobiazg, ale wpływa na trwałość całej konstrukcji.

Instalacje prąd, woda, wentylacja

Tutaj najlepiej mieć pod ręką próbnik napięcia. Sprawdź, czy wszystkie gniazdka działają i czy są w miejscach zgodnych z projektem. Zdarza się, że deweloper przesunie je o kilka centymetrów, co potem utrudnia montaż mebli.

Odkręć wodę w każdym punkcie – umywalka, wanna, zlew, prysznic. Upewnij się, że ciśnienie jest odpowiednie, a woda nie cieknie spod zaworów.

Wentylację sprawdzisz prostym testem z kartką papieru. Przyłóż ją do kratki, jeśli się przyssa, wszystko działa. Jeśli spada, ciąg jest zbyt słaby, co może prowadzić do wilgoci i zaparowanych okien.

Nie podpisuj w ciemno!

Nie spiesz się z podpisaniem protokołu. Jeśli coś budzi Twoje wątpliwości, wpisz to w uwagach. Masz do tego pełne prawo. Pamiętaj, że podpis to potwierdzenie odbioru bez zastrzeżeń, więc lepiej spędzić dodatkowe 15 minut niż później walczyć o poprawki na własny koszt.

A co, jeśli nie masz doświadczenia?

Nie każdy zna się na budownictwie i nie każdy ma czas, by biegać z poziomicą i miernikiem. Dlatego możesz zlecić odbiór mieszkania specjalistom.

Nasz zespół zajmuje się zawodowo odbiorami mieszkań od deweloperów. Sprawdzimy wszystko, od pionów ścian i spadków balkonów po działanie instalacji elektrycznych i wentylacji.

Dzięki temu unikniesz kosztownych niespodzianek, a odbiór przebiegnie spokojnie i profesjonalnie.

Ty możesz cieszyć się nowym mieszkaniem, wiedząc, że ktoś dopilnował każdego szczegółu.

Umów się z nami na konsultacje!

Zadbaj o to, żeby Twoje nowe cztery kąty były dokładnie takie, jak obiecał deweloper.